Napisz o obiekcie Napisz o wydarzeniu Dodaj firmę TV Basenprof Newsletter Rozmawiaj na forum

Aktualnościwięcej aktualności













Ostatnie posty na forum:

Koronawirus . zamykanie pływalni . - wysłana przez Misza
W sytuacji, gdy na basenie będzie mogło przebywać jednocześnie tylko kilka osób pociąga za sobą realne widmo bankructwa, a pamię...
Automat basenowy - wysłana przez Grzegorz W.
W zależności od przeznaczenia basenu wymagania mogą być zróżnicowane.Dla basenu użytkowanego komercyjnie wiążące będą wymagania ...
wentylacja hali basenowej - wysłana przez Schodyvom
Ale chyba juz znalazlem
Ostatnie komentarze:
  • 2020-06-02 12:06:29 - bastek
    Jak ktoś ma orientację nt. rynku basenowego to wie, że Trzy Fale na skutek zaniedbań wiele lat temu borykał się przez kolejne lata z walką o tą inwestycję. Jak wiadomo [...]
  • 2020-06-01 11:36:46 - pływalnia
    W sumie wytyczne są krótkie i jasne. I chyba jest lepiej, niż się spodziewaliśmy, bo wcześniej mówiło się o 1/3, lub 1/4 obłożenia. Połowa to nadal zbyt mało, żeby w [...]
  • 2020-05-29 17:02:36 - Bartek
    Zamówili, zapłacili i jest zbędne? Nie używali? Kto na coś takiego pozwala? A może kupili nie to co trzeba? Tak czy inaczej "ręce opadywują"

  • Dodaj komentarz
    0
    2013-09-22
    Zamówienia do 50 tys. euro bez przetargu?
    O tym, jak wiele problemów zarządcom obiektów sportowych przysparzają wymogi prawa przetargowego można dyskutować bez końca. Czy jest szansa, że chociaż trochę poprawi się sytuacja w tej materii?

    Podwyższenie progu, od którego istnieje obowiązek stosowania Prawa zamówień publicznych oraz likwidacja obowiązku zatrzymania wadium, jeżeli wykonawca nie uzupełni wymaganej dokumentacji w terminie - to tylko niektóre zmiany w prawie, jakie chce wprowadzić Platforma Obywatelska.

    Projekt nakłada też wymóg uwzględniania przy długich kontraktach w wynagrodzeniu wykonawcy zmian w stawkach VAT, składkach na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz w wysokości minimalnej pensji.

    Projekt zmian w Prawie zamówień publicznych złożył do marszałek Sejmu klub PO. Jedną z ważniejszych propozycji jest podniesienie do 50 tys. euro. progu, od którego powstaje obowiązek stosowania przepisów o zamówieniach publicznych.

    - Oznacza to, że do 50 tys. euro zamawiający nie będą mieli obowiązku stosowania Prawa zamówień publicznych. Oczywiście będą musieli przestrzegać zasad wydatkowania środków publicznych, natomiast do tego progu nie będzie konieczności stosowania wprost przepisów ustawy - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Sebastian Pietrzyk, wspólnik w Kancelarii Pietrzyk Orzechowski Wójtowicz.

    W opinii eksperta to zmiana w dobrym kierunku, jednak za mało radykalna. Tym bardziej, że w Polsce próg bagatelności, już po proponowanym podwyższeniu, będzie jednym z najniższych w państwach UE.

    - W mojej ocenie 50 tys. euro to trochę za mało. Powinniśmy dostosować to do progów, jakie funkcjonują w innych krajach europejskich. Powinno to być kilkaset tysięcy euro w przypadku usług lub dostaw, i nawet miliony euro w przypadku robót budowlanych - stwierdza Sebastian Pietrzyk. - Chodzi o to, żeby zamówienia, które nie wpływają na konkurencyjność, na możliwość udziału podmiotów zagranicznych, były pozbawione formalizmu i długotrwałości w uzyskiwaniu tych zamówień.

    Pozytywnie ocenia również propozycję zlikwidowania obowiązku zatrzymywania wadium wykonawcom, którzy nie uzupełnią dokumentów na wezwanie zamawiającego. Przepis ten pojawił się w ustawie PZP po to, by zapobiegać zmowom przetargowym. Chodzi o takie sytuacje, kiedy "podstawiona" firma startowała w przetargowym tylko po to, by innej firmie zagwarantować pewną pozycję. Taki podstawiony podmiot zwykle nie dostarczał dokumentów na wezwanie zamawiającego, i - zgodnie z obowiązującymi dziś przepisami - w takiej sytuacji tracił wadium.

    - Ustawodawca dopatrzył się bezsensowności tego rozwiązania, bo nie wyeliminowało to w żaden sposób zmów przetargowych. Większość wykonawców startuje w przetargach, w których - jeśli widzą, że nie mają szans - to tych dokumentów nie uzupełniają - mówi Sebastian Pietrzyk.

    Jego zdaniem w projekcie nowelizacji Prawa zamówień publicznych są propozycje, które jeszcze wymagają dopracowania. Złym posunięciem - w opinii eksperta - jest zmiana dotycząca podstaw wykluczenia wykonawcy z postępowania przetargowego. Według projektu, wykluczenie wykonawcy byłoby ograniczone tylko do sytuacji, gdy zakończenie współpracy przy wykonywaniu zamówienia było spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zamówienia z winy umyślnej lub wskutek rażącego niedbalstwa wykonawcy.

    Jak podkreśla Pietrzyk, dobrze, że z przepisu wykreślono możliwość wykluczenia wykonawcy, na którego sąd nałożył obowiązek zapłaty kar umownych, ale źle, że pozostawiono nieprecyzyjny zapis dotyczący konieczności stwierdzania winy umyślnej wykonawcy czy rażącego niedbalstwa.

    - Już sobie wyobrażam jak wykonawca z zamawiającym na etapie realizacji projektu przerzucają się argumentami, kto zawinił, kto komu nie zgłosił wadliwości dokumentacji, kto był autorem poszczególnych części. Tu można mnożyć komplikacje, które powstaną na tle tego przepisu. Tę propozycję trzeba jeszcze doprecyzować w trakcie prac parlamentarnych - uważa Sebastian Pietrzyk.

    Projekt nowelizacji przewiduje także między innymi wprowadzenie obowiązku umieszczenia w treści umowy, zawieranej na okres powyżej 12 miesięcy zasad dotyczących zmiany wysokości wynagrodzenia wykonawcy w razie zmian stawki VAT, wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości składki na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne.

    Wprowadzona ma być też zasada swobody wyboru trybów negocjacji bez ogłoszenia oraz zamówienia z wolnej ręki przy wszystkich usługach tzw. niepriorytetowych, tj. nie wpływających znacząco na rynek.

    Ponadto dokumenty, uzupełniane przez wykonawców na wezwanie zamawiającego, mają potwierdzać spełnianie wymagań nie później niż na dzień złożenia tych dokumentów, a nie wstecznie na dzień składania ofert.
    
    Komentarze
    
    zamknij

    Przeczytaj także

    Jak zaoszczędzić na utrzymaniu hotelowego basenu?
    Aby znacząco ograniczyć koszty eksploatacji hotelowego basenu (o co najmniej 60 %), proponujemy unikalne i pierwsze na polskim rynku pompy inwerterowe VSP. Oprócz znacznych oszczędności atutem jest także szybki zwrot [...]
    
    zamknij

    Polecamy firmy

    
    Partnerzy



    Copyrigth Basenprof © 2012-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie bez zgody Wydawcy zabronione.
    Park Wodny Trzy Fale chce sprzedać w atrakcyjnej cenie nieużywany elektrolizer MZE 1500 produkcji Dinotec - więcej szczegółów