Rozmowy branżowe Napisz o wydarzeniu Dodaj firmę Academy of Pool Experts Newsletter
Artykuły - rozwiązania dla obiektówwięcej artykułów











Wizualizacja symulatora surfingu w Parku Wodnym w Tychach

2016-08-08
Wyróżnić Aquapark i ściągnąć tysiące nowych użytkowników
Baseny to już nie tylko miejsce uprawiania sportu, ale przede wszystkim sposób na aktywne spędzanie wolnego czasu z rodziną czy przyjaciółmi. Rynek basenowy stale się rozwija i staje naprzeciwko coraz bardziej wyrafinowanym oczekiwaniom użytkowników Aquaparków i pływalni. Obiekty muszą zawalczyć o swoich klientów, więc prześcigają się w udostępnianiu atrakcji, jakich nie ma ich konkurencja w regionie.

Te największe obiekty mają ambicje stać się wizytówkami swoich miast, chcą więc mieć to coś, o czym będzie mówić cała Polska. Tak jest w przypadku otwartego kilka dni temu Aquaparku z rekinami w Redzie, tak będzie także z budowanym obecnie Parkiem Wodnym w Tychach.

O tym, co będzie wyróżniać tyski obiekt spośród innych rozmawiamy z Konradem Błaszyńskim - z wykształcenia pilotem śmigłowcowym i samolotowym od lat zajmującym się oprócz aerodynamiki także hydrodynamiką. Na co dzień przedstawicielem największego na świecie producenta systemów przepływowych przeznaczonych do przemysłu rozrywkowego firmy Murphys Waves Polska.


Diana Sinkiewicz: Firma Murphys Waves Polska jest oficjalnym dystrybutorem specjalistycznych systemów wodnych, proszę powiedzieć jakie są to systemy i gdzie się je produkuje.

Konrad Błaszyński:
Są to specjalistyczne maszyny przepływowe tworzone dla parków rozrywki i parków wodnych. Projektujemy i dostarczamy fale do surfingu o różnych wymiarach, jak również generatory fal morskich i systemy tworzące falę dzikiej rzeki. Urządzenia te są produkcji brytyjskiej.

Na polskim rynku jesteśmy dostawcą urządzenia generującego falę do surfingu pod nazwą ,,StingRay'' w nowym Aquaparku w Tychach. To przede wszystkim najnowocześniejszy i największy w swojej klasie basen do uprawiania wszystkich odmian surfingu, które dają niesamowite odczucia z jazdy. Fala pozwala na naukę surfingu w sposób bezpieczny i kontrolowany dla dzieci i dorosłych, kobiet i mężczyzn.


D.S.: Czy w Polsce systemy Waves są już dostępne dla użytkowników?

K.B.:
Jest to pierwszy taki system w Polsce i jeden z pierwszych tak wydajnych w Europie. Planowanie inwestycji z naszą technologią rozkłada się często na okres kilku lat i tu byliśmy pierwsi. Sam kilka lat temu, jako użytkownik próbowałem innych urządzeń a później współpracy z różnymi producentami, która była przeze mnie różnie oceniana. Od początku współpracuję z Waves na zasadach dwustronnej wyłączności, ponieważ żadna inna firma nie posiada takiego doświadczenia a basen do surfingu jest genialnie zaprojektowany i wykonany. Urządzenia produkcji Waves gwarantują sukces Aquaparku a to jest główne wyzwanie, przed którym stoję planując inwestycję. Staram się patrzeć z perspektywy użytkownika, ale też zarządcy obiektu i wtedy ma to sens – to taka mała zawodowa intuicja, zauważyłem że jak mi się coś podoba, zwykle też podoba się innym.

D.S.: Jak przebiega Państwa realizacja w Tychach i kiedy będą ją mogli wypróbować pierwsi surferzy?

K.B.:
Park Wodny Tychy zostanie oddany do użytku w czerwcu 2017r.
Jesteśmy na etapie produkcji urządzenia. Wspólnie z generalnym wykonawcą przygotowujemy cześć obiektu przeznaczoną na podbasenie dla naszego urządzenia. Aktualnie trwają prace konstrukcyjne przy stawianiu ścian i słupów w strefie surfingu. Dziennik budowy można śledzić na naszej stronie:
www.symulatorsurfingu.pl/pl/symulator-surfingu-tychy

D.S.: Do jakiego profilu użytkownika jest przede wszystkim skierowana ta oferta, czy obiekt który zdecyduje się na zakup urządzenia może liczyć na Państwa wsparcie merytoryczne i instruktorskie?

K.B.:
Symulator surfingu jest skierowany dla najbardziej prestiżowych obiektów.
To wyjątkowa i nowoczesna atrakcją, która podnosi zainteresowanie i przyciąga szerokie grono użytkowników, co pozwala na zwiększenie atrakcyjności obiektu. Nasze urządzenie jest tym dla Aquaparku czym najwyższy budynek na świecie Burj Khalifa dla Dubaju. Bez niego to tylko kolejne, mniej lub bardziej zwyczajne miejsce. To prawda, że jest to jedna z najdroższych atrakcji dla parków rozrywki, ale zapewnia zyski na długie lata.

Te aspekty są ogromnie ważne, zwłaszcza w krajach takich jak Polska, gdzie użytkownicy szukają ciekawych i nowoczesnych atrakcji. Nasze urządzenia nie są powszechne i przyciągają ogromne ilości odwiedzających.

Warunkiem sprawnego działania jest dobór odpowiedniego producenta. Oferujemy kompleksową obsługę, od idei, poprzez projektowanie, ustalenie wiarygodnego i ze zminimalizownym ryzykiem źródła płatności, aż po instalację, szkolenie oraz gwarancję.


D.S.: Mają Państwo w swojej ofercie także alternatywę do platform stacjonarnych – jakie to urządzenia?

K.B.:
W tym roku wprowadziliśmy pierwszy na Świecie mobilny symulator o nazwie Surf-Air z dmuchaną konstrukcją fali. Montaż tego urządzenia trwa zaledwie kilka godzin, bez zbędnych pozwoleń budowlanych i betonowych fundamentów. Symulator został zoptymalizowany, aby zapewnić najlepszą możliwą jakość jazdy w jak najszerszym zakresie potencjalnych użytkowników - każdy, od początkujących i małych dzieci, poprzez nieustraszonych nastolatków jak również starszych i bardziej doświadczonych użytkowników, będzie w stanie uprawiać surfing na swoim poziomie. To jest możliwe dzięki idealnej wysokości fali, regulowanym dyszom i natężeniu przepływu.

D.S.: W jakich miejscach sprawdzą się platformy mobilne a jakie obiekty powinny jednak rozważać montaż urządzenia stacjonarnego?

K.B.:
Basen do nauki surfingu ,,StingRay" wymaga konstrukcji budowlanej i jest dedykowany największym parkom wodnym. Może być instalowany w zadaszonym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni. StingRay to również pierwszy na świecie symulator surfingu w kształcie rynny zjazdowej tzw. half-pipe o tak dużej powierzchni. Powierzchnia do jazdy na fali wynosi prawie 70 m kw., w porównaniu do innych urządzeń, które dają około 30 m kw. jest to ogromna różnica.

Symulator Surf-Air w wersji przenośnej doskonale sprawdza się w parkach rozrywki, Aquaparkach czy basenach termalnych, ale może funkcjonować sezonowo w miejscowościach turystycznych na plażach czy w sąsiedztwie obiektów hotelarskich. Łatwy montaż i transport sprawiają, że będzie to również atrakcja podczas festiwali, koncertów, imprez sportowych i innych wydarzeń masowych.


D.S.: W Polsce platformy dopiero wchodzą na rynek a jak to wygląda na świecie?

K.B.:
Najwięcej parków wodnych ze sztuczną falą znajduję się w Stanach Zjednoczonych, tam też wokół symulatora tworzą się całe miasteczka rekreacyjne. Ponieważ symulator jest doskonałą kotwicą handlową i reklamową, właściciele tych obiektów otwierają wokół fali restauracje, bary, sklepy sportowo-odzieżowe a nawet całe pasaże handlowe. W Europie powstaje coraz więcej atrakcji tego typu. Nasza uwaga skupia się również na rynku azjatyckim, chociaż pracujemy na wszystkich kontynentach.

D.S.: Jakimi jeszcze sztandarowymi realizacjami może pochwalić się firma Murphys Waves?

K.B.:
Nasza firma produkuje nie tylko baseny do surfingu ale specjalistyczne generatory fal o znacznie większym zasięgu działania. Jedną z takich realizacji jest największa na świecie fala w parku wodnym na Teneryfie. Instalację tego urządzenia można było oglądać na kanale Discovery w programie Megabudowle, link jest dostępny na naszej stronie internetowej symulatorsurfingu.pl. Podobną konstrukcję wykonaliśmy dla parku wodnego w Dubaju w Emiratach Arabskich.

D.S.: Wracając na nasz rodzimy rynek, jakie mają Państwo plany po zakończeniu realizacji w Tychach?

K.B.:
Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kolejnym dużym inwestorem, który zrezygnował z oferty innego producenta. Doceniamy starania konkurencji, ale nasze urządzenia są dużo wydajniejsze i przede wszystkim znacznie tańsze. Systemy przepływowe Waves to bezkompromisowa jakość. Od razu widać, że tam nikt nie oszczędzał na jakości materiałów ani na rozwiązaniach technicznych. W przypadku wspomnianej inwestycji zaważyła, oprócz ceny powierzchnia symulatora, która u nas nie jest membraną, którą należy cyklicznie wymieniać, ale elastyczną i praktycznie niezdzieralną strukturą z opatentowanego materiału.

D.S.:
Dziękuję za rozmowę.

K.B.: Dziękuję i zapraszam do obejrzenia najnowszego filmu z naszych realizacji.


W Polsce jest już kilkanaście tysięcy amatorów nowoczesnych sportów wodnych od kitesurfingu, przez windsurfing po wakeboarding. Dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy jeździ na desce snowboardowej. To daje nam prawie 100 tys. osób aktywnie uprawiających dyscypliny sportu związane z deską a przecież co roku dochodzą następni nowi zainteresowani. Wobec tak dużej grupy osób trudno przejść obojętnie, dlatego też zdecydowano się na stworzenie tej wyjątkowej przestrzeni w powstającym Wodnym Parku Tychy. Kto będzie następny?
Autor: Diana Sinkiewicz – portal Basenprof

zamknij

Przeczytaj także

Legionella - prawidłowe praktyki dla hoteli i stref Spa
Epidemia wywołana koronowirusem spowodowała paraliż turystycznej, rekreacyjnej i sportowej sfery życia znacznej części krajów naszego globu. W Europie powoli otwierają się baseny i parki wodne, a także hotelowe strefy Spa. [...]
Partnerzy



Copyrigth Basenprof © 2012-2022. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie bez zgody Wydawcy zabronione.